Raz, dwa, trzy – tabliczkę mnożenia znasz i Ty!

Aby utrwalanie tabliczki mnożenia nie kojarzyło się uczniom z nudnym odpytywaniem, a może nawet wręcz przeciwnie – by było przyjemnością, w ramach innowacji pedagogicznej klasa 2d podczas lekcji matematyki, a nawet wf-u … bawiła się tabliczką mnożenia. W klasie zagraliśmy w grę „ Wieża”.

Uczniowie zostali podzieleni na 6 grup. Otrzymali plastikowe kubki, na których zapisane były różne działania z tabliczki mnożenia. Uczniowie po kolei brali po jednym kubku i wykonywali zapisane działania. W każdej grupie był „ekspert”, który sprawdzał poprawność obliczeń (było to sporym wyróżnieniem). Jeżeli dana osoba obliczyła poprawnie, to dokładała kubek do wspólnej wieży. Natomiast jeżeli któryś z uczniów podał zły wynik, to cała grupa traciła wieżę. Kubki wracały do puli i układanie wieży zaczynało się od początku. Grupa zwyciężała, gdy ułożyła wieżę ze wszystkich dostępnych kubków.

Na wf-e graliśmy z kolei „ W cztery kąty”. Klasa była podzielona na 5 grup. Każda z nich ustawia się w „kącie”, a ja podawałam zadanie do obliczenia. Ten przedstawiciel drużyny, który pierwszy podał poprawny wynik przesuwał się do kolejnego narożnika. Wygrywała ta grupa, która miała największą ilość osób, które powróciły do swojego narożnika.

Najprostsze sposoby są podobno najlepsze. I to stwierdzenie doskonale pasuje do zabaw, jakie zaproponowałam uczniom. Gry te dostarczyły dzieciom wiele radości, czego dowodem są zdjęcia zamieszczone poniżej.

Justyna Donica

2d i tabliczka mnożenia