Popołudnie w ulu

13 lutego 2018 roku odbyło się w naszej szkole kolejne spotkanie z cyklu „Popołudnie z nauką”. Tym razem było to „Popołudnie w ulu”. Dla dzieci przygotowano specjalne atrakcje.

Spotkali się z pszczelarzami – z państwem Piotrem i Marzeną Michalakami, którzy są praktykami pszczelarstwa, ale i ogromnymi pasjonatami pszczołowatych. Uczestnicy zapoznawali się z pracą pszczelarza, różnymi przyrządami, mogli przymierzyć kombinezon ochronny do pracy, a nawet spróbować miodu prosto z plastra.
Grę terenową „Być jak pszczoła” przygotowali uczniowie z Klubu Młodego Odkrywcy. Przy kliku stanowiskach uczestnicy mogli zmierzyć się z zadaniami: rozpoznawanie zapachów, taniec pszczół, przejście przez labirynt sznurkowy, rozpoznawanie przedstawicieli pszczołowatych czy rozwiązywanie krzyżówki. Dzięki temu uczniowie zdobyli wiedzę nie tylko o pszczołach i ich zwyczajach, ale także o roślinach, które warto sadzić w ogródku, a także nawozach i środkach naturalnych ochrony roślin. Za wykonanie wszystkich zadań uczestniczy otrzymali upominki od firmy „ZT KRUSZWICA” w ramach akcji „Z Kujawskim pomagamy pszczołom”.
Na stanowisku „Laboratorium z mikroskopami” można było obejrzeć owady i ich części, pyłki roślin oraz żywe okazy patyczaków i karaczanów. Opiekę nad tym stanowiskiem objęły gimnazjalistki z Zespołu Szkół Publicznych w Międzyborowie pod opieką nauczycielki biologii pani Beaty Bucznej. Ze szkołą w Międzyborowie współpracujemy w ramach projektu Ośrodka Rozwoju Edukacji „Pilotaż szkół ćwiczeń”.
W pracowni z długopisami 3D – pana Denisa Prokopczyka – można było spróbować własnoręcznie wykonać swoją pamiątkę np.: breloczek, pierścionek ozdobiony pszczółką.
Uczestnicz obejrzeli także wystawę wielkoformatowych ilustracji „Pszczoły” do książki Piotra Sochy, nad która opiekę sprawowała pani Edyta Morwińska. To ta wystawa tak naprawdę była inspiracją do tego spotkania. Przepiękne, barwne ilustracje przyciągały wzrok oglądających.
Dzięki takim akcjom dzieci w przyjemny, ciekawy i inspirujący sposób zdobywają wiedzę, ale również kojarzą szkołę z miejscem, gdzie życie nie kończy się równo z dzwonkiem.
Małgorzata Sadowska